Menu

dobra robota, johnie. uprzejme gratulacje.

Z jakiegoś powodu przeszywa cię poczucie ciepłego pokrzepienia. Skądkolwiek się ono nie wzięło, na pewno jest mile widzianą odmianą od twoich uprzednich, nagłych humorków.

> a teraz, mój dobrze wychowany towarzyszu, mam do zadania kulturalnie sformułowane pytanie